menuksięga gościMój profilmój avatararchiwumlinkiulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 2885 osóbPowered by blog 4u |
przeciez to oczywiste...United states of love.......ha juwenalia w Szczecinie były extra... westbam dał radę... coma zresztą też..na strachy pójść nie mogłam... aż sie popłakałam z rozpaczy...W ogóle od wczoraj mam doła... jestem w separacji ze swoim chłopakiem chociaż nie wiem czy jeszcze nim jest... nie wiem co mam robić to nie jest wszystko takie proste jesteśmy razem od dwóch lat.. a znamy od pięciu...więc podjełam decyzje...pewnie nie najlepszą ale uciekam... jadę jutro do krakowa.. jeszcze nie wiem jak to zrobie skad wezmę na to pieniądzę ale jadę... mam nadzieję że sie nie rozmyśle.. oczywiście to niczego nie załatwi pewnie jeszcze pogorszy ale mam ochotę usiąść sobie na starym mieście...już wymyśliłam sobie scenariusz napisze mu dopiero wtedy jak bede w pociągu... ale jestem głupia wiem że zachowuję się jak małe dziecko ale to silniejsze ode mnie.. nawet chyba nie chcę z tym walczyć... ![]()
|